Category Archives: konsultant ds. sprzedaży

Prywatnie w pracy

Dawno już nie rozmawiałem z tak miłą klientką jak pani Ewelina, z którą miałem ogromną przyjemność wymienić kilka nic nie znaczących zdań wczoraj po południu. Pani Ewelina od razu mi powiedziała, że nie jest zainteresowana ofertą produktową jaką jej oferuję, jednak ze względu na ciepło jej głosu i miłe nastawienie do mnie, czyli konsultanta ds. sprzedaży Ostrołęka, nie miałem ochoty bardzo szybko kończyć rozmowy. Było to z mojej strony bardzo nieprofesjonalne, jednak zamiast rozmawiać o pracy i namawiać na sprzedaż zacząłem z panią Eweliną otwarcie flirtować. Niecnie wykorzystałem fakt, że akurat wczoraj zepsuł się system nagrywający rozmowy telefoniczne konsultantów, dzięki czemu nasza prywatna rozmowa miała szansę pozostać niezauważona. Gdyby mój przełożony dowiedział się, że wykorzystuję czas pracy na niewinne flirty z kobietą, której nigdy wcześniej nie widziałem, na pewno dostałbym przynajmniej naganę.

konsultant sprzedażyJeszcze w trakcie rozmowy z panią Eweliną zanotowałem sobie jej numer telefonu. Z rozmowy wynikało, że pani Ewelina mieszka w niewielkim miasteczku oddalonym zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Ostrołęki, co uznałem jako znak od losu, że powinienem coś z tą znajomością zrobić. W końcu kontaktuję się z klientami z całej Polski, a traf chciał, że pani Ewelina mieszka blisko mnie. Na koniec rozmowy pożegnaliśmy się uprzejmie, a ja zapewniłem moją rozmówczynię, że zadzwonię do niej w najbliższym czasie i zaproszę ją na kawę. Pani Ewelina wydawała się być tą deklaracją bardzo zainteresowana. Ciekawe jak wygląda.

Na kurs

W ramach projektu unijnego mającego na celu dokształcenie młodych ludzi i przystosowanie ich do wejścia w polski rynek pracy zapisałem się ostatnio na szkolenie dotyczące pracy konsultanta ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Ostrów Wielkopolski. Nie wiem czy ten zawód jest dla mnie dobry, ale skoro szkolenie było darmowe postanowiłem nie lekceważyć tak dobrej okazji do zwiększenia swoich szans na rynku pracy i wzbogacenia CV o kolejny, wartościowy punkt. Na razie mój życiorys nie wygląda zbyt imponująco, bo nie ma w nim nic godnego uwagi. Nie skończyłem żadnych studiów wyższych, a moje doświadczenie zawodowe ogranicza się do kilku miesięcy pracy w sklepie budowlanym mojego wujka. Sporo się tam nauczyłem, jednak zapewne niczego, co mogłoby mi się przydać w innym zawodzie.

10

Szkolenie rozpoczyna się za dwa dni i potrwa aż tydzień. Zostało ono przeznaczone specjalnie dla osób bezrobotnych, a więc takich, które mogą przez pięć dni w tygodniu uczęszczać na dzienne zajęcia trwające od 9.00 do 15.00. Ktoś, kto ma umowę o pracę musiałby wziąć sobie urlop, żeby móc skorzystać z oferty. No, chyba, że ktoś pracuje na popołudniową zmianę i potrafi pogodzić szkolenie, życie zawodowe i jeszcze do tego znaleźć czas na sen. Ja chyba bym tak nie umiał, ale gdybym był zdesperowany to może jakoś pogodziłbym to wszystko ze sobą.

Po skończonym szkoleniu mam zamiar rozpocząć poszukiwania pracy w zawodzie konsultanta ds. sprzedaży. Przecież muszę sprawdzić czy ta praca dla mnie się nadaje.

Ankieta o konsultantach

Pisząc swoją pracę magisterską z politologii zajmowałem się wpływem polityki i sytuacji ekonomicznej Polaków na sektor zatrudnienia w naszym kraju. Jak to w większości prac magisterskich, aby moja praca była na odpowiednim poziomie intelektualnym i kontentowym miałem obowiązek przeprowadzić ankietę wśród różnych grup zawodowych. Spośród pięciu przebadanych grup zawodowych najciekawszą i mającą najwięcej do powiedzenia okazała się grupa pracowników sektora sprzedaży, wśród których najwięcej ankietowanych pracowało na stanowisku konsultanta ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Szczecin.

37Wśród konsultantów opinie na temat wykonywanego przez nich zawodu były najbardziej podzielone. Mniej więcej 60% ankietowanych wyrażała się dość niepochlebnie ta temat swoje zawodu, 10% nie miało zdania, a zaledwie 30%  konsultantów czerpało przyjemność z wykonywanego zawodu. Większość niezadowolonych narzekała na ciągłą atmosferę rywalizacji, pracę w stresie i nieciekawy zakres obowiązków. Duża część konsultantów negatywnie wypowiadała się również na temat konieczności regularnego kontaktu z klientem, dzwonienia do obcych ludzi i namawiania ich na skorzystanie z określonych usług lub produktów. Dużym obciążeniem w pracy konsultanta ds. sprzedaży, jak i w przypadku każdego zawodu związanego ze sprzedażą, jest konieczność wypracowywania określonych planów sprzedażowych, których realizacja nie zawsze skutkuje wyższym wynagrodzeniem.

Wady i zalety

36Gdy parę miesięcy temu przeszukiwałam Internet w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji na temat pracy w charakterze konsultanta ds. sprzedaży w Opolu przez przypadek natrafiłam na post, w którym jeden z internautów przedstawił zauważone przez siebie wady i zalety pracy w sprzedaży. Co prawda wypisane cechy nie dotyczyły żadnego konkretnego zawodu, ale stanowiły bardzo cenne źródło informacji na temat pracy w sprzedaży w ogóle, konsultant ds. sprzedaży Opole.

Do wad zatrudnienia w sprzedaży, według znalezionej przeze mnie listy należą:

  • w wielu przypadkach konieczność założenia własnej działalności gospodarczej,
  • niepewne zarobki (niska podstawa + prowizyjny system wynagrodzeń),
  • brak stabilności zatrudnienia,
  • konieczność realizacji planów sprzedażowych i gonienia terminów,
  • atmosfera rywalizacji i współzawodnictwa panująca w biurze,
  • ciągły kontakt z klientem,
  • praca pod presją czasu i w stresujących warunkach.

Z kolei, wśród zalet znalazły się:

  • możliwość uzyskania bardzo wysokich przychodów (rzędu nawet 10 tysięcy złotych miesięcznie),
  • duże możliwości rozwoju zawodowego,
  • profity, dodatki i bonusy,
  • często w ramach zatrudnienia otrzymuje się samochód służbowy, laptop i komórkę,
  • duże możliwości dokształcenia i rozwoju kariery,
  • wypracowanie w sobie pozytywnych cech charakteru.

Gdzie jest potrzebny konsultant?

Każda współczesna firma, która wytwarza swój własny produkt lub usługę i chce ten produkt sprzedaż z jak najlepszą efektywnością musi wśród swoich pracowników posiadać specjalistę, który zajmie się reklamą i sprzedażą artykułów oferowanych przez dane przedsiębiorstwo. Tym specjalistą może zostać na przykład konsultant ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Kielce, którego zadaniem jest sprzedać jak najwięcej, jak najdrożej i w jak najkrótszym czasie.

32Zadaniem konsultanta jest pozyskanie jak największej liczby nowych klientów oraz utrzymywanie kontaktów ze starymi klientami. Konsultant musi posiadać szeroką wiedzę z zakresu oferty handlowej reprezentowanej przez niego firmy i umieć przygotować ofertę spersonalizowaną dla potrzeb określonego klienta. Zakres obowiązków konsultanta niemal w każdej branży jest jednakowy, różni się jednak paroma drobnymi elementami uzależnionymi od dziedziny działalności konkretnego przedsiębiorstwa.

W każdej firmie zatrudniającej konsultantów, konsultant musi jednak brać odpowiedzialność za kontakt z klientami, doprowadzać do zawarcia transakcji kupna-sprzedaży i podpisania umowy, sporządzać niezbędne plany i dokumentacje, realizować plan sprzedażowy i patronować realizację poszczególnych transakcji.

Rola konsultanta jest niezmiernie ważna dla dalszego rozwoju firmy. Większa sprzedaż to większe zyski dla firmy, umożliwiające jej dalszy rozwój, rozszerzanie działalności i wychodzenie naprzeciw potrzebom klientów.

W oczekiwaniu na rozmowę

30Od paru tygodni wysyłam swoje dokumenty aplikacyjne na stanowiska związane ze sprzedażą produktów i usług. Nie mam żadnego upatrzonego zawodu, chcę jednak, by moja praca wiązała się z kontaktem z klientami i dość wysokimi zarobkami. Takie warunki pracy na pewno zapewni mi sprzedaż. W następnym tygodniu jestem umówiona na trzy rozmowy kwalifikacyjne, dwie na stanowisko konsultanta ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Zabrze, i jedną na stanowisko doradcy klienta. Jak udało mi się zauważyć, zarówno jedno, jak i drugie stanowisko, związane jest niemal z takimi samymi obowiązkami i warunkami pracy. Różnią się one jedynie branżą działalności firmy i nazwą.

W przypadku trzech rozmów kwalifikacyjnych, na które zostałam zaproszona, podstawowym wymogiem stawianym kandydatom było doświadczenie w obsłudze klientów. Ja miałam o tyle duże szczęście, że podczas studiów przez parę miesięcy dorabiałam sobie pracując na Call Center, co okazało się cennym punktem mojego CV.

Z wszystkich rozmów najbardziej stresuję się tą, na której najbardziej mi zależy. Chciałabym zostać konsultantem ds. sprzedaży w pewnej zabrzańskiej firmie zajmującej się HR-em. W jej przypadku najbardziej odpowiadają mi warunki pracy, wynagrodzenie i możliwości rozwoju. Mam nadzieję, że uda mi się zrobić pozytywne wrażenie na komisji rekrutacyjnej i zostanę zakwalifikowana na kolejny etap rekrutacji. Wszystko zależy jednak ode mnie o od tego, jak uda mi się zaprezentować, bowiem posiadam niezbędne wykształcenie, doświadczenie i kwalifikacje. Trzymajcie kciuki!

Czasem warto się zastanowić

Poziom rywalizacji w sprzedaży w moim płockim biurze osiągnął niedawno apogeum. Do tamtej pory myślałam, że niemożliwym jest, by atmosfera w biurze była jeszcze bardziej napięta, jednak teraz okazało się, że nie ma rzeczy niemożliwych i zawsze może być gorzej. Każdy, kto kiedykolwiek pracował w branży sprzedażowej związanej z realizacją planów sprzedażowych wie, z czym ta praca się wiąże i z jakim poziomem stresu trzeba sobie radzić na co dzień. Rywalizacja i współzawodnictwo o jak najlepsze wyniki i jak najwyższą prowizję jest nieodłącznym elementem pracy konsultanta ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Płock, i każdy powinien się z tym jak najszybciej pogodzić.

29Apogeum rozpoczęło się z momentem, gdy jedna z konsultantek zatrudnionych w naszym biurze oskarżyła inną konsultantkę o kradzież dokumentów sprzedażowych, które miały stanowić podstawę realizacji kolejnych transakcji. Oskarżycielka twierdziła uparcie, że ma dowody, że dana osoba ukradła jej dokumenty, a wśród nas, jej znajomych, znajdzie się parę dodatkowych świadków, którzy potwierdzą napięte stosunki pomiędzy tymi dwoma. Ja nie chciałam uczestniczyć w żadnych kłótniach, jednak mimowolnie zostałam wciągnięta w wir kłótni i oskarżeń. Wszyscy konsultanci podzielili się na dwa obozy: obóz który stał po stronie oskarżycielki, oraz obóz wspierający oskarżaną. Gdyby kłótnia pociągnęła się jeszcze trochę, podejrzewam, że połowa z nas na dobre straciłaby stabilność psychiczną i wylądowała w wariatkowie. Na szczęście nasz prezes stanął na wysokości zadania i w celu zażegnania kłótni zwolnił obydwie strony konfliktu, nie bawiąc się w mediacje i wysłuchiwania argumentów.

Zasłużony awans

W końcu, po kilku latach ciężkiej i wymagającej pracy na stanowisku konsultanta ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Bytom, udało mi się otrzymać wymarzony awans i dostać całkiem niezłą podwyżkę. Jako kandydaci do awansu przedstawione brane były osoby, które w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pracy uzyskały wyniki sprzedażowe na odpowiednim poziomie. O awans i stanowisko managera zespołu sprzedażowego walczyłem z trzema innymi osobami, w tym dwoma kobietami i jednym mężczyznom. Wyniki konkursu awansowego w naszej firmie do końca pozostawały nieujawnione, dlatego nikt nie miał pojęcia kto zostanie nowym managerem.

28Jak widać, to jednak moja kandydatura okazała się być najlepszą. Nie wiem jakie inne czynniki oprócz wyników sprzedażowych były brane pod uwagę, jednak coś musiało być na pewno, ponieważ pod względem stopnia realizacji planów nie byłem wcale na pierwszym miejscem. Wyprzedzały mnie dwie inne osoby. Gdyby obydwie z nich były kobietami, wtedy mógłbym domniemywać, że pracodawca nie chciał, by managerem została kobieta. Było jednak tak, że najlepsze wyniki sprzedażowe z ostatnich kilkunastu miesięcy należały do mężczyzny, mojego kolegi Jurka.

Jurek zawsze był osobą bardzo odpowiedzialną, pewną siebie i sympatyczną, dlatego nie rozumiem czemu to on nie został wybrany. Oczywiście cieszę się z awansu, jednak podejrzewam, że moja promocja musiała zostać przez kogoś ukartowana. Ktokolwiek stoi za moim awansem, jestem mu za niego ogromnie wdzięczny. W końcu nie muszę gonić planów sprzedażowych – teraz gonię swoich podwładnych, by oni gonili plany :)

Szkolenie

Gdy decydowałem się na aplikację na stanowisko konsultanta ds. sprzedaży w pewnej wałbrzyskiej firmie, nie miałem pojęcia, że zatrudnienie na tym stanowisku pracy będzie się wiązało z tak dużą ilością wiedzy, którą będzie trzeba przyswoić w ciągu zaledwie kilku dni i nocy. Całe szkolenie z oferty produktowej zatrudniającej mnie instytucji ubezpieczeniowej trwało tydzień i kończyło się testem, z którego musiałem zdobyć 80 punktów na sto możliwych. Na naukę miałem zaledwie weekend, dlatego tamtą sobotę i niedzielę miałem wyjęte z życia. Skoro już udało mi się otrzymać zatrudnienie na stanowisku konsultanta ds. sprzedaży, konsultant ds. sprzedaży Wałbrzych, to chciałem pokazać się z jak najlepszej strony i nie musieć ponownie uczestniczyć w szkoleniu produktowym.

27Uczyłem się od rana do wieczora z przerwami na posiłki, kawę i potrzeby fizjologiczne. Ciężka praca i nauka opłaciła się, bowiem jako jeden z nielicznych zdałem test za pierwszym razem. Na 15 szkolonych konsultantów ponad 80 punktów zdobyłem ja i dwie inne osoby. Reszta musiała powtarzać szkolenie i podchodzić do testu jeszcze raz.

Szkolenie jako samo w sobie było pasmem nudnych wykładów i jeszcze nudniejszych ćwiczeń. Wiem, że ubezpieczenia nie są ciekawym tematem, jednak można by je przedstawić w jakiś ciekawszy i bardziej odprężający sposób. Parę razy prawie zdarzyło mi się zasnąć, jednak na szczęście zanim ktoś na dobre zdążył się zorientować, że śpię, jedna z moich szkoleniowych koleżanek budziła mnie szturchnięciem nogi.

Dr Jekyll i Mr Hyde

26Czy ktoś z Was ma podobnie jak ja i na początku dnia pracy cechuje się ogromną werwą i zapałem tylko po to, by przez ostatnie dwie godziny czasu pracy być nie do życia i nie móc wykonać najprostszych obowiązków? Nie wiem co się ze mną dzieje podczas pracy, może to zawód konsultanta ds. sprzedaży tak na mnie działa, jednak aby zrealizować narzucony mi plan pracy niemal wszystkie obowiązki muszę wykonać od rana. Ostatnie godziny zostawiam sobie na uzupełnienie niezbędnej dokumentacji, ponieważ czynność ta nie wymaga zbyt dużej ilości kreatywności i otwartości.

Nawet moi znajomi z zespołu sprzedażowego zauważyli tendencję, że w ciągu dnia posiadam dwa oblicza. Niczym Dr Jekyll i Mr. Hyde, które w moim przypadku wyglądają raczej jako Dr Pracowity i Mr. Leń. Z tego co udało mi się zauważyć, żaden z moich współpracowników nie ma podobnej przypadłości do mojej. Wszyscy pracują na mniej więcej podobnym poziomie przez cały dzień. Jedynie ja od rana wykonuję 200% normy, by po południu moja wydajność mogła spaść do jakichś 20%.

Praca konsultanta, konsultant ds. sprzedaży Ruda Śląska, nie jest zajęciem bardzo trudnym czy wymagającym dużej ilości pracy, dlatego na szczęście póki co udaje mi się łączyć godziny intensywnej pracy z godzinami bezczynności. Podejrzewam, że w przypadku innych stanowisk byłoby to niemożliwe, dlatego nie mam zamiaru nic zmieniać. Dopóki szef nie wyrzuci mnie z posady konsultanta, dopóty ja będę na niej trwał.